O tym co było i o tym co jest teraz - Peja Slums Attack
Dodany: Jan 9, 2012
Od: Zofija1990
Czas: 3:49
feat. Iceman Slums Attack znają chyba wszyscy, a kto nie słyszał płyty "Na legalu?" ? Otóż Peja, Wiśniowy, DJ.Decks i gościnnie występujący MC wykonali kawał naprawdę dobrej roboty. Utwory z tej płyty są dopracowane, a teksty przemyślane, opowiadające o życiu. Sporo kawałków ma zadatki na wielkie hity. "Mój rap, moja rzeczywistość" słyszała niejedna osoba. Większość tekstów napisał Peja, który przeżył już wiele niepowodzeń, więc naprawdę wie o czym mówi. Utworu "Jest jedna rzecz" można posłuchać w dwóch wersjach: 1 klubowej i 2 zremixowanej przez DJ.Decksa. Na płycie ujęte są różne problemy, które coraz częściej występują w ówczesnym świecie. Biedota, brak akceptacji, fałszywość, zakłamanie i inne przeciwności losu najlepiej przedstawione są w numerach : "Być nie mieć", "Nie-kocham hip-hop", "Mój rap,moja rzeczywistość" oraz "Jest jedna rzecz". Chociaż wielu gości wzięło udział w tym projekcie to jednak największą ich ilość zauważyć można w "I moje miasto złą sławą owiane....". A udzielają się tam: Liber, Kris, Doniu, Owal, Mejger, Hans, Mientha, Medi Top, Lamzaz i Senne Oko. Jest tu sporo skitów, np.: "Dla ludzi skit", "Dla frajerstwa skit" czy "Bit w bit skit". "Randori" to jedyny kawałek, w którym można usłyszeć śpiew w wykonaniu MC, a w tym przypadku zajął się tym Doniu z Ascetoholix. Ciekawe są utwory "Głucha noc" w wykonaniu Medi Top, Mienthy i Peji, a także "Kolejny stracony dzień" Magiery, Decksa i Peji. Nie zabrakło też duetu Peji z Ajsmenem w utworze "O tym, co było i o tym, co jest teraz". Cieszę się, że wszystkie scrache należą do DJ.Decksa, bo uważam, że po raz kolejny zaprezentował swoje niesamowite umiejętności. Według mnie płyta "Na legalu?" jest świetna i warto było ją kupić. Jednym słowem nie żałuję.
Kanał: People
Tagi: peja (musician) slums attack dj decks na legalu tym co było jest teraz iceman ajsmen
Wyświetlenia: 1054 Komentarze: 3
MrOnfull Wypowiedź:
Apr 1, 2012 - @Tomaszowianie Dobrze mówisz
DobreBrzmienie Wypowiedź:
Apr 9, 2012 - Jak tego słucham, to powracam myślą w lata młodzieńcze, chociaż nie jestem stary wyga, to jednak czasy, w których miałem te 14-15 lat, kiedy słuchałem pierwszych rapowych kawałków, był okresem, który mogę nazwać "prekursorem" moich zainteresowań muzycznych. A teraz...? A teraz, to już nie ma rapu z serca, jest tylko gówniana komercja i setki klipów pt. Śmierdzę Jak Miliony Monet... i cała reszta chłamu, który ryje młodym ludziom beret...
Tomaszowianie Wypowiedź:
Mar 16, 2012 - Tego nie można nie znać,dziwię się,że te kawałki po tylu latach dopiero teraz są tu udostepniane młodszemu pokoleniu,mam na myśli tych z 88'' i wyżej.Stare jare i poprostu dobre.