ABW podsłuchiwała ks. Jankowskiego - Prokuratura potwierdza

Dodany: Sep 9, 2011

Od: SlawomirZakrzewski

Czas: 2:19

Zmarły niedawno ks. Henryk Jankowski był w 2007 r. podsłuchiwany przez ABW w ramach śledztwa o przeciek z akcji CBA w resorcie rolnictwa - potwierdziła stołeczna prokuratura. Podsłuchów nie zniszczono, mimo że nie miały one znaczenia dla tego śledztwa. ABW twierdzi natomiast, że sprawa podsłuchu wobec ks. Jankowskiego nie była przedmiotem doniesienia ABW do prokuratury z 2008 r. - poinformowała rzeczniczka Agencji. Nieoficjalne informacje, że w aktach umorzonego w 2009 r. śledztwa są podsłuchy "bardzo prywatnych" rozmów ks. Jankowskiego, pojawiły się wiosną tego roku. Obawiając się prowokacji i nie mając potwierdzenia tej wiadomości, media nie zdecydowały się wtedy na jej upublicznienie. W czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie - Monika Lewandowska, potwierdziła, że w aktach tego śledztwa znajdują się stenogramy z podsłuchów operacyjnych dziewięciu osób, w tym ks. Henryka Jankowskiego. - Nic o tym nie wiem - skomentował wypowiedź rzeczniczki Bogdan Święczkowski, szef ABW w rządzie PiS w 2007 r. Według dziennika "Polska", od lipca do października 2007 r. Agencja nagrywała rozmowy kilkuset osób, chociaż lista głównych podsłuchiwanych obejmowała dziewięć nazwisk. W kilkudziesięciu tomach akt sprawy zawierających stenogramy podsłuchów, umieszczono rozmowy z setkami osób z całej Polski, w tym m.in. z prawnikami, historykami, dziennikarzami, biznesmenami, osobami pełniącymi funkcje publiczne - napisała "Polska". Podsłuchów, które nie wiązały się z przedmiotem śledztwa, nie zniszczono, bo może to nakazać tylko sąd, a śledztwo umorzono i sprawa do niego nie trafiła. Prokuratura nie ujawniła kto jeszcze był wtedy podsłuchiwany, ani dlaczego ujawniono takie działania akurat wobec ks. Jankowskiego. Rzeczniczka Agencji Bezpieczeństwa Narodowego - Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska powiedziała, że wszystkie materiały ws. podsłuchu ks. Jankowskiego były przekazane w 2007 r. warszawskiej prokuraturze na potrzeby śledztwa o przeciek z akcji CBA w resorcie rolnictwa. - My ich nie mieliśmy - dodała. Koniecpolska-Wróblewska przypomniała, że nowe kierownictwo ABW na początku 2008 r. zarządziło audyt w Agencji, który zakończył się stwierdzeniem nieprawidłowości. - Były one związane z podsłuchami osób określanych we wnioskach do sądu jako "NN", mimo że ich tożsamość była służbom znana - powiedziała. W sprawie było doniesienie ABW do prokuratury. Obecnie sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie - dodała rzeczniczka.

Kanał: News

Tagi: pap  abw  cba  pis  podsłuchy  ksiądz  prałat  henryk  jankowski  kościół  Św.  brygidy  gdańsk  wino  monsignore  prokuratura  warszawa  andrzej  lepper  tadeusz  isakowicz-zaleski  duchowieństwo  polska  historia  dekomunizacja  lustracja  ipn  tw  ko  sb  solidarność  jan  paweł  ii  agent  agenci  donosiciel  arcybiskup  gocłowski  księża  patrioci  służby  bezpieczeństwa  tajny  współpracownik  kontakt  operacyjny  kontakty  operacyjne  nasz  dziennik  kościelna  komisja  historyczna  pamięć  troska  kardynał  dziwisz 


   Wyświetlenia: 482    Komentarze: 3

kosak0 Wypowiedź:

Sep 10, 2011 - ciekawy jestem ilu tam nie lubi czosnku...

roksanaro Wypowiedź:

Sep 12, 2011 - Czyż nie jesteśmy już po raporcie?

AaronBucholtz Wypowiedź:

Sep 17, 2011 - Mendy koszerne...