MISTYCYZM 19 - WIĘŹ I WIĘZIENIE

Dodany: Jan 31, 2012

Od: studiozaprog

Czas: 14:35

Kto nas więzi? Kto nas niewoli? Kto nas ogranicza? My sami! Pozwólmy, aby nasz "statek" popłynął na szerokie wody, ale najpierw podnieśmy kotwicę...

Kanał: Nonprofit

Tagi: mistycyzm  religia  kościół  katolicyzm  jezus  przywiązania  więzi  więzienie  studiozaprog 


   Wyświetlenia: 1752    Komentarze: 26

gregory7301 Wypowiedź:

Jan 31, 2012 - "Dlaczego się przywiązujemy?- Z głupoty". Jakie to proste i olśniewające,

jajjola Wypowiedź:

Jan 31, 2012 - A jednak to przywiązanie rodziców do dziecka pozwala, a wręcz nakazuje im dobrze go wychowac i zadbac o jego wykształcenie mimo buntu pociechy przeciw i wychowaniu, i wykształceniu oraz zapewnic mu odpowiednie wzorce. To przywiązanie dzieci do rodziców czy krewnych do krewnych a nawet przyjaciół do przyjaciół nakazuje pomagac w nieszczęściu, niedostatku czy chorobie. Należy naturalnie pomagac wszystkim bez względu na zanajomośc czy pokrewieństwo i to odruchowo bez oczekiwań na wdzięcznośc.

NightLordOzak Wypowiedź:

Jan 31, 2012 - @jajjola Czy jesteś pewien ,że to przywiązanie jest zasługą pomocy/rodzicielskiej opieki etc? Myślisz ,że nie da się robić dobrych rzeczy bezwarunkowo ? Kobieta z natury opiekuje się dzieckiem.. nie ze względu na przywiązanie.. przywiązanie kreuje sobie potem i staje się wkur.. denerwującą teściową :D

studiozaprog Wypowiedź:

Jan 31, 2012 - To nie zawsze jest przywiązanie, lecz przynajmniej na początku jest to miłość zmieszana z poczuciem obowiązku. Przywiązanie przychodzi później lub nie przychodzi. Znam ludzi, którzy nie są przywiązani do swoich dzieci - oni je kochają. Bez oczekiwań, bezwarunkowo.

studiozaprog Wypowiedź:

Jan 31, 2012 - Prostota jest olśniewająca z natury, bo rzadko kiedy oczekujemy prostych stwierdzeń. Jak powiedział jeden z mistyków, "intelektualiście trzeba wyjaśniać intelektualnie i zawile proste rzeczy, które dla prostaka są od razu oczywiste".

studiozaprog Wypowiedź:

Feb 1, 2012 - 1. Żona na ścieżce duchowej, wegetarianka, próbująca medytować - mąż myśliwy, co tydzień przynosi z lasu ubitą zwierzynę, każe jej obdzierać ze skóry, ćwiartować i przyrządzać kolację dla podpitej kompanii. 2. Mąż na ścieżce, wegetarianin, próbuje medytować; żona początkowo to akceptuje - teściowa (wyższe wykształcenie) tego nie lubi i tak judzi, że doprowadza po kilku latach do rozwodu.

mikewodzowski Wypowiedź:

Feb 1, 2012 - Przyzwyczajenia to największy hamulec wzrastającego człowieka. Powodują one bowiem iluzję o faktycznym stanie naszego życia. Robimy coś "od zawsze" i od głowy nam nie przyjdzie ze można inaczej ... Iluzja to przeszkoda, ponieważ przez nią niemożnością jest w ogóle pomyśleć ze można inaczej. Iluzja to tez element nauki - bez niej nie ma postępu. Tak wiec aby pozbyć się przyzwyczajeń i iluzji trzeba prosić Boga o nowe doświadczenia. Będą one bolesne ale tylko Bóg wie co dla nas dobre.

jajjola Wypowiedź:

Feb 1, 2012 - Masz rację. Nie zawsze to jest przywiązanie. Czasem tylko tak trudno rozpoznac kiedy przywiązanie, a kiedy miłośc. Wszak w każdej istocie jest "kropla z oceanu" i kochamy wszystko co żyje ; ludzi , rośliny, zwierzęta oraz nieożywiony "martwy świat". Kochamy, pomagamy, troszczymy się i z czasem tworzy się więź, którą przywiązaniem można nazwac. Chodzi tylko o to, by nie ograniczac kochanej istoty i nie odbierac jej wolności. Powinniśmy "dobrze czynic" bez oczekiwania na wdzięcznośc

NightVisionKamil Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - Ja mam tylko jedno pytanie do Pana ... czy Pan w to wszystko co mowi wieży ? Bardzo prosze o odpowiedz na moim profilu .

studiozaprog Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - Mam taką zasadę od dziecka: Żeby coś robić i mówić muszę w to wierzyć, gdybym nawet za to dostawał niebotyczną kasę. Tym bardziej więc stosuję się do tej zasady, gdy mi nikt za to nie płaci. Nie Pan jeden o to pyta, bo rzeczy, o których mówię często się w "pale nie mieszczą" początkowo, ale później, po namyśle, okazuje się że wszystko jakoś pasuje.

NightVisionKamil Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - Nie chcialbym powtarzac pytan innych sluchaczy ale skad Pan czerpie te informacje? Czy to sa Pana wywody filozoficzne czy tez z konkretnej literatury mistycznej ?

studiozaprog Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - Ponad 30 lat studiowania oraz ponad 26 lat praktykowania. Nic nie jest moje - powtarzam to, co bardzo dawno temu zostało powiedziane, napisane i wypraktykowane. Ja to tylko zebrałem i przetłumaczyłem dla Rodaków, którzy przez wiele wieków byli pozbawieni tej wiedzy z różnych względów.

NightVisionKamil Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - Czy byl Pan czlonkiem jakiego kolwiek zakonu , jesli tak to jakiego i do jakiego stopnia wtajemniczenia Pan doszedl ?

studiozaprog Wypowiedź:

Feb 4, 2012 - @NightVisionKamil W bractwie, do którego należę, jest tylko jedna inicjacja, a potem uczeń sam dochodzi do doświadczeń i wiedzy pod okiem mistrza. Tyle tylko mogę na ten temat powiedzieć tutaj. Jeśli Pan chce więcej, proszę napisać na adres zaprog@gmail.com.

paul9876ful Wypowiedź:

Feb 8, 2012 - PANIE ! PRZEBACZ MU BO NIEWIE CO TRAJKUJE!

studiozaprog Wypowiedź:

Feb 8, 2012 - PANIE! WYŚLIJ GO Z POWROTEM DO SZKOŁY... MOŻE SIĘ CZEGOŚ NAUCZY, A PRZYNAJMNIEJ ORTOGRAFII.

paul9876ful Wypowiedź:

Feb 8, 2012 - Ha ha,jak się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy no ale to tak na marginesie bo nie o ortografie tu chodzi a a tego pana z brodą,któremu niestety wydaje się,że zrozumiał coś z Bibli.Miesza Jezusa z reinkarnacją a było kilku którzy weszli w hinduizm a chcieli zgłębić reinkarnacje i poznawszy prawde to spiepszali z tych Indi,że sie kurzyło(o.Verlinde,Sergiusz Orzeszko)i śmieją się teraz z takich klaunów,że opowiadają głupoty Narazie Polonisto

TheBamboleira Wypowiedź:

Mar 1, 2012 - Nigdy nie mogłam pojąć o co chodziło Jezusowi kiedy mówił że umarłych należy zostawić do pogrzebania umarłym .Teraz w kontekście nauk mistycznych to ma dopiero sens.!!

mocny01 Wypowiedź:

Mar 3, 2012 - Jeszcze raz wysluchaj i docen to,,mas szczescie ze na to natrafiles,,Nie strac tej sposobnosci i wysluchaj tego wykladu uwaznie,,Nie boj sie prawdy

martinkolo Wypowiedź:

Mar 10, 2012 - Bardzo ciekawy materiał. Zastanawiam się więc, czy zbawienie jest możliwe dla osób będących w związku partnersko-miłosnym? Czy jest możliwy taki rodzaj relacji, w którym zaistnieje obustronna bezinteresowna miłość i zrozumienie - dające wolność ukierunkowaną nie na poligamizm albo dalsze karmienie ego pod dowolną postacią, ale na nieograniczoną drugą osobą wędrówkę do wewnątrz. Mój obecny, trudny wydawałoby się związek (z punktu widzenia spraw ziemskich) sprawia, że ewoluuję duchowo

studiozaprog Wypowiedź:

Mar 11, 2012 - 1. Oczywiście, że jest możliwe! Formalne związki i uregulowane życie rodzinne sprzyjają uprawianiu ścieżki duchowej, dlatego się zaleca uprawomocnienie związku. 2. Jest to raczej możliwość teoretyczna w dzisiejszych czasach. 3. Wędrówka do wewnątrz jest indywidualną Odyseją. Jedyną osobą towarzyszącą jest przewodnik-mistrz. 4. Tak, kłopoty życiowe czasami sprzyjają ucieczce do wewnątrz - po prostu nie ma gdzie uciekać. Sprawdza się zasada: "Im gorzej, tym lepiej".

OfficialJanOsowski Wypowiedź:

Apr 26, 2012 - Mam kochać bardziej obcego mi Jesusa niż moją własną rodzinę? To nie możliwe!

studiozaprog Wypowiedź:

Apr 27, 2012 - Kto Panu każe kochać Jezusa, który zmarł 2000 lat temu? Kogoś, kogo Pan nie widział na oczy i nie znał osobiście? Niechaj w to wierzą ci, którzy wymyślili i nadal kultywują te bajki. Kościół wykorzystuje mistyczną zasadę, która mówi, że człowiek dążący do rozwoju świadomości musi mieć mistrza. LECZ TO JEST ŻYJĄCY MISTRZ, który żyje tu i teraz. Jeśli Pan takiego znajdzie i pokocha, będzie to miłość zupełnie inna niż miłość do rodziny. Jedna drugiej nie przeszkadza.

irish231985 Wypowiedź:

May 25, 2012 - Taka refleksja mnie naszła. Religia w szkole praktykowana jest przez wiele lat. Gówne prawdy mistyczne mogłyby być przedstawione dzieciom w przystępnej formie w bardzo krótkim czasie...Może kiedyś kiedy zapanuje otwartość i prawda powstaną specjalne katechezy mistyczne dla maluchów :-) Niekoniecznie w szkole ale np. w powołanych do tego intytucjach. Istnieją szkoły waldorfskie ale to ewenement i margines.

studiozaprog Wypowiedź:

May 26, 2012 - Zachodnie społeczeństwa stają się coraz bardziej wielokulturowe i wielowyznaniowe, co jest zjawiskiem normalnym przy przenikaniu do nich kultur i religii azjatyckich. Na Zachodzie nie ma lekcji religii w szkole, lecz są lekcje religioznawstwa, na których dzieci i młodzież zapoznają się z pryncypiami różnych wyznań. Lekcje religii są przy kościołach. Jeśli Polska chce być "zachodnia", a nie "watykańska", powinna naśladować Zachód również i w tym względzie.