Zamek Grodziec pośród styczniowych mgieł...
Dodany: Feb 1, 2012
Czas: 1:28
Ziścił się po stokroć głębszym obliczem niźli starczyłoby mi do zachwytu... Wyrósł pośród mgieł niczym upragniony cel, przystań zbłądzonych wędrowców, nagły, niewysłowienie głęboki oddech tych, którym brakuje już tchu... Grodziec. Dotyka go tak niezmierzony ocean emocji, magii. Nie umiem opisać tych mgieł które płynęły w rytm budzącego się gdzieś na horyzoncie słońca. Ciągle czuję na swoich palcach dotyk tych chłodnych murów, bicie serca podczas spiesznego wspinania się na szczyt wieży. I wreszcie ten bezkres... Ledwie korony drzew, ledwie kontury wież... Grodziec zaledwie z przed kilku dni...
Kanał: Travel
Tagi: zamek grodziec castle zamki ruiny legendy rafał gręźlikowski
Wyświetlenia: 121 Komentarze: 1
autsiderka Wypowiedź:
Feb 1, 2012 - choć kładłam się w objęcia Morfeusza.... to jednak ,ciąg dalszy byłby jak najbardziej wskazany....et ... piękny zamek ...