Dąbroch - Szukając sensu

Dodany: Feb 14, 2012

Od: dabrochcanal

Czas: 3:34

Utwór do pobrania na : http://www.sendspace.com/file/v1n1wu Tekst: 1.Zawróciła mi w głowie, miałem tak jak przedtem Czułem się jak w chorobie, odnalazłem wtedy szczęście I myślałem, że nic nigdy tego nie zakłóci Takie myśli nierealne, gdy nad ranem zawył budzik. Co noc jedno, co no to samo Serca błaganie, żywota nieszczęść za mało I sądziłem, że trafiłem w jej najlepsze gusta A znalazłem się po drugiej stronie weneckiego lustra. Widziałem wszystko, ona tylko swe odbicie Kciuki mocno zaciskałem, czuła się znakomicie Ochotę jaką miała na tych, co nie powinna Skarb z najwyższej półki, jak gwiazda na niebie jedna. Lecz zmieniło się, już żadne błaganie Nie naprawi to co było, końcowe rozdanie Takie to życie, nie ma to jak w oczy wiatr Zrozumiałem dosyć skrycie, że pozostał tylko rap. 2.Otrzymałem wiadomość, że między nami koniec Proszę wiedz tylko jedno, że nie zapomnę o Tobie Tak ciągle będę myślą, w głowie zostanie rana Serce przekute, nie zadziała już Amora strzała.. Niebo pokaże, jak najbardziej płacze Rozlane smutki zostaną dlatego, że już Cię nie zobaczę Nie krzycz tak na mnie, to ciężka strata Każdego człowieka to boli, gdy otwiera się nieszczęścia brama To nie jest dramat, nie pierdolony thriller W którym dziewczyna zabija chłopaka, albo chłopak dziewczynę To ciągle żyje, oddycha nieczystym powietrzem Wśród wersów, linijek, los przyprawia nas o wielkie dreszcze I co tu jeszcze nic dodać nic ująć Ostatnia szansa wykorzystana, pozostał tylko urok Jaki mam dzisiaj humor, co kurwa później się stanie Chyba położę się spać, nim nastąpi kolejne rozczarowanie... 3.Kolejna historia z typu itd. itp. Co ja chcę? Weź ogarnij się, powiedz nie jest źle. Jak tu spokojnie żyć i jak ja muszę się zmienić Przecież ja nie chcę żadnych błędów popełnić. Mam swoje myślenie, bo kurwa jestem inny Mam swoje zasady, teraz powiedz mi, że jestem dziwny Gdzie muszę biec, którą drogę wybrać Jebana Hydra, wleci tu bez powikłań. Ukąsi jak wąż, spojrzy w oczy jak Bazyliszek Znowu przez jakiś czas, będę wśród ślepych uliczek I skreślę z życia tę gradację modliszek Trudno będę sam, taki plan, przecież ledwo dyszę. Więc co i dokąd? Wyrzucę te słowo Taki pozostanę cham, gdy na krześle przy mnie będziesz obok Szklanka się stłucze, tam z twojej ręki Zabiorę klucz do mego życia poznasz wtedy co to męki. Powróci ten co nie ma uczuć I boi się zaufać w jakikolwiek sposób Znów inne laski wyrobią opinie, Że niezły z niego koleś, co chwilę przy innej dziewczynie. Takie ciągłe nawijanie, czy ma jakiś sens By na szczyt do góry, po zwycięstwo wdrapać się Po marzenia i po szczęście to co tylko chce Żeby jakoś ułożyło, wiodło się trochę lepiej. Po co te skargi, po co marudzenie Przecież on nie kocha i nie pyta o chodzenie Bo jest prosty, słodki i naiwny Najpierw lubi, potem nienawidzi -- taki właśnie dziwny.. A ja łapię ostatni wdech i zaciskam pięści Bo chce ciągle biec, poszukując treści Szukając sensu, szukając słów Którymi mogę wyrazić swój najwyższy trud.. Które: mogę pokazać całemu światu Jeśli ktoś się wczuje w lirykę tego tematu I odzwierciedli bądź utożsami Jakie to ma znaczenie, przekonajcie się rymami..

Kanał: Music

Tagi: dąbroch  dabroch  dab  underground  rap  hip  hop  hiphop  ostróda  tuchola  poland  2012  hip hop  szukajac  sensu 


   Wyświetlenia: 322    Komentarze: 1

tysssia1234 Wypowiedź:

Feb 14, 2012 - Boskie ♥