Krzysztof Skiba Cz. 7 - Imprezowi rodzice

Dodany: Feb 6, 2012

Od: happytvpl

Czas: 2:30

Krzysztof Skiba: Posiadanie dziecka, mieszkanie w akademiku w pokoju wielkości budki telefonicznej, pamiętam, ze jak przyszła do nas pielęgniarka środowiskowa, bo jest coś takiego, jak pojawi się dziecko w rodzinie to pielęgniarka robi wywiad, czy dziecko ten, to wszystko napisała, ale warunki domowe złe. No bo to były warunki domowe złe, to był jeden pokój w akademiku, byliśmy studentami, aczkolwiek my nie mieliśmy w ogóle tej świadomości, człowiek w ogóle się tym nie przejmował, w akademiku świetnie chowają się dzieci, dlatego, że jest wiele cioć. Wszystkie koleżanki, a tu tego, opiekować się. Wiem, że nie powinienem tego mówić, ale nawet niektóre imprezy odbywały się, zapraszano nas, no to co? Przecież nie zostawimy dzieciaka, braliśmy go ze sobą, wódka się leje, dziecko na kolanach i tak dalej, oczywiście najbardziej trzeźwy trzyma dziecko. Brzmi to trochę jak patologia, ale dzieci z akademika to są dzieci, które chowają się od razu w pokojach pełnych książek. Nasze pokoje, te nasze ławki, półki uginały się od książek i to też książka jest fajną zabawką, bo to tam coś fruwa i tak dalej, gorsze, nielubiane książki dawaliśmy jako zabawki i on bardziej je lubił niż jakieś zabawki gumowe i tak dalej. Jeden patent był bardzo dobry, otóż spostrzegliśmy pewna zależność, że on na spacerze od razu zasypia, świeże powietrze, od razu zasypia i lubiliśmy z nim chodzić na spacer, no ale czasem nam się nie chciało, no i zauważyliśmy, to jest jakaś podświadomość, że on zasypia w momencie kiedy mu się czapeczkę nakłada, wiadomo, ze zaraz będzie wyjście na spacer, no i robiliśmy taki myk, że nakładaliśmy mu czapeczkę, on zasypiał, a my nie wychodziliśmy na spacer. Takie małe oszustwo. Natomiast posiadanie dziecka, posiadanie karmiącej żony, absolutnie nie przeszkodziło mi, nie tylko w Big Cycu, ale w działalności rewolucyjnej, ja byłem wtedy rewolucjonistą, byłem wybitnym działaczem pomarańczowej alternatywy, zresztą wielokrotnie aresztowanym, przesłuchiwanym i wzywanym na przesłuchania na ulicę Lutomierską właśnie przez SB, i powiem tak, że nie przeszkodziło mi to organizować akcji happeningowych, wydawać ulotki, wydawać pismo „Przegięcie pały", zakładać zespół. Ja zauważyłem, że jak mam dużo do roboty, to dużo zrobię, a kiedy mam wolny dzień. Nie zrobię nic. Zobacz więcej na http://www.happytv.pl

Kanał: Howto

Tagi: krzysztof  skiba  big  cyc  wokalista  artysta  rockowy  rozrywkowy  rockman  skandalista  zespół  małżeństwo  niemowlak  dziecko  syn  mama  tata  ciąża  energia  rozwój  pielęgnacja  noworodek  niemowlę  zabawa  dzieckiem  macierzyństwo  poród  dziecka  porady  poradnik  dla  mam  pieluszki  rodzicielstwo  telewizja  rodziców  kobieta  partner  happytv.pl  happy  diapers  seks  sex  zdrowie  rodzina  ćwiczenia  rmedia  mirosław  rogalski 


   Wyświetlenia: 51    Komentarze: 0