GTK - Diss na Fejsbuka // nie donGURALesko nie Tede nie Pezet nie Grubson nie Peja nie Eldo

Dodany: Jan 31, 2012

Od: TlustyRapRecords

Czas: 3:48

Szczere opinie mile widziane. Lyrics: To jest diss na fejsbuka, taka płynie nauka, Taka epoka, w myszkę stuka i luka, Ja tego nie fukam brat, mam wyjebane, Ja tobie gram rap, a ty wiesz co jest grane, Tu osobowe dane podane są przetwarzane, Modyfikowane, kradzione i wykorzystywane, Ale to pomijam, omijam, chuj w to wbijam, Nawijam o tym o czym inni boją się nawijać, To mnie dobija, ten szum na stronach, ta głupota, głupota liczona w tonach, te tablice, wpisy na nich, pod nimi lajki, ja palę majki, pale wasze nieme bajki, To moja misja, nikt mi nie odbierze mowy, Ruszcie dupy, zamiast podpierać głowy, Zamiast dokładać siebie do globalnej wioski, Rachuj głoski, a potem wyciągnij wnioski To życiowa ewolucja, sieciowa prostytucja, Manipulowana uczta, cybernetyczna kuchnia, Przyglądam się temu z bruku i słowami strzelam z łuku, Możecie to dać do druku, ja pierdole cie fejsbuku! Pierdole cie fejsbuku, mam cie na widoku, Zrób sepuku, człowieku, wyjdź z amoku, Sprawa w toku, sprawa nie cierpiąca zwłoki, Słyszysz? Milczą, betonowe bloki, Przepełnione od parteru po poddasze, Fejsbuki, sruki i klasy nasze, Marnotrawisz czas brat na coś czego nie ma, Spotykasz się tam, choć to wszystko to ściema, Olewam schemat, ja go zawsze olewałem, Miliardy kont, nigdy swojego nie miałem Nie chciałem, nie dlatego że nie mogłem, Nie umiałem, dlatego że to jest podłe, Z orłem na godle, teraz walczę o Polaków, Z północy na południe, ze wschodu na zachód, Od Gdańska po Kraków, poza granice kraju, Zdążę, zanim skończy się kalendarz Majów To życiowa ewolucja, sieciowa prostytucja, Manipulowana uczta, cybernetyczna kuchnia, Przyglądam się temu z bruku i słowami strzelam z łuku, Możecie to dać do druku, ja pierdole cie fejsbuku! Pogoń za znajomymi, a nie za marzeniami, Dziś nowymi, jutro tylko liczbami, Ten portal was mami, trans przed monitorami, Wszyscy razem, a tak naprawdę jesteście sami, Jesteście sami z dupami, głupimi rozmowami, Pokazami, komentarzami niemymi emocjami, Poradami, użaleniami, swoimi problemami Żartami , sucharami, zbędnymi informacjami Mnie to bawi a zarazem niepokoi, Ile uwagi, poświęcacie profilom swoim, Cyber gadka, cyber ojciec i matka, Cyber życie, cyber schodowa klatka, Treść na kompaktach niosę, świeżą krew ci tłoczę, Sam oceń czy warto być takim klocem? Nie masz dykcji, klikasz po godzinach, Nie masz aparycji, tępo wlepiona mina, Tempo naginam, grunt traktuję nogami, Nie przez www. ale na żywo z kumplami, Chłopakami prawdziwymi, nie znajomymi, Bo znać a nie być, to nie być z nimi.

Kanał: Music

Tagi: hip hop  rap  donguralesko  tede  zaklinacz deszczu  totem leśnych ludzi  giovanni dziadzia  dge  nowy mixtape  matheo  beats  instrumentals  wrony i protony  sobota  grubson  peja  pezet  hifi banda  hemp gru  betonowe lasy mokną  doda  elektroda  hokus  pokus  fokus  polski rap  rapping  hip hop music  poland  polska  freestyle  hiphop  underground  rapper  warsaw  battle  street dance  flow  sound  records  rap music  audio  philly  scratch  bass  pioneer  singing  subwoofer  system 


   Wyświetlenia: 859    Komentarze: 3

12345zouza Wypowiedź:

Feb 1, 2012 - hehe dobre:)

kamilos200821 Wypowiedź:

Mar 28, 2012 - Dobrze mowisz xD

cinekssj15vidic Wypowiedź:

Apr 29, 2012 - Dobry kawałek chłopaki, w pełni was popieram. Trzeba ratować ludzi spod znaku fajbuka bo to niszczy w nas ludzkość.