Policja Granatowa

Dodany: Jan 30, 2012

Od: xccx1231

Czas: 40:41

Realizacja: Irena Wollen Org,tytuł: Granatowi Rok produkcji: 1999 Zdaniem dr. Adama Hempela, system policyjny Drugiej Rzeczpospolitej należał do najsprawniejszych w Europie, tym bardziej zaskakujące jest jak szybko uległ rozpadowi po wybuchu II wojny światowej. Próby wyjaśnienia tego faktu wskazują na możliwość niemieckiej dywersji w kręgach kierowniczych polskiego MSW. Zablokowano bowiem przewidziane prawem włączenie policji do wojskowego systemu obronnego kraju. Wyjątek stanowił Stołeczny Garnizon Policji. Jego szefowie - ppłk Marian Kozielewski i mjr Bolesław Bujko - odważyli się wypowiedzieć posłuszeństwo tym władzom i zahamować ewakuację policji. Po klęsce wrześniowej około 3 tys. policjantów przedostaje się wraz z wojskiem na Litwę, Łotwę, Węgry i do Rumunii, gdzie zostają internowani. Prawie 12 tys. funkcjonariuszy z centralnej i zachodniej Polski, ewakuujących się zgodnie z rozkazem na Kresy Wschodnie, trafia do sowieckiej niewoli. Zostają osadzeni w obozach. Potem wymordowani w Miednoje. Film przedstawia jednak przede wszystkim działalność i losy tych, którzy pozostali na terenach okupowanej przez Niemców Rzeczpospolitej. Już w październiku 1939 roku, z rozkazu Hansa Franka, władze niemieckie wydały odezwę wzywającą polskich policjantów do zgłoszenia się do specjalnych urzędów. W filmie pojawiają się dowody i świadectwa ich dwojakich postaw: głębokiego patriotyzmu i podłości. Jedni współpracowali z podziemiem, na różne sposoby oszczędzali rodaków, inni gnębili ich, wykazując się niekiedy szczególnym okrucieństwem. Jedni działali w konspiracji, walczyli w partyzantce, powstaniu warszawskim. Część wysługiwało się Niemcom niekiedy ponad miarę. Według różnych źródeł 25-30% policjantów było członkami lub współpracownikami podziemia, głównie Armii Krajowej. Pośrednio potwierdzają to raporty oficerów niemieckiej Ordnungspolizei. Według różnych szacunków od 10 do 20% policjantów zostało zamordowanych przez władze niemieckie. O tym, jak ograniczone było zaufanie władz okupacyjnych do Policji Polskiej świadczy fakt, że żaden z trzech stopni alarmu przewidzianych przez okupanta na wypadek powstania w Warszawie nie przewidywał użycia PP. Przeciwnie, w trzecim stopniu alarmu Niemcy zakładali aresztowanie i rozbrojenie całej PP, a nawet jej fizyczną likwidację. Na podstawie inf. zaczerpniętych z www.tvp.com.pl i wikipedia.

Kanał: Education

Tagi: ii  wojna  światowa  policja  okupacja  granatowi 


   Wyświetlenia: 383    Komentarze: 1

PinoGar Wypowiedź:

May 26, 2012 - Ciekawy dokument. Dzięki za wstawienie.